W sobotnie późne popołudnie zawodnicy Naprzodu mierzyli się na wyjeździe z Zamkowcem Toszek.

O pierwszej połowie nie można powiedzieć za wiele dobrego, bo mecz toczył się głównie w środku pola, a sytuacji bramkowych było jak na lekarstwo. Dlatego przenieśmy się do 44 minuty spotkania. Kiedy wydawało się, że po raz pierwszy w rundzie wiosennej naszym graczom nie uda się wygrać pierwszej połowy, to z rzutu rożnego z lewej strony dośrodkowuje Kamil Maj, piłkę znajduję Łukasz Balon, który uderzenie głową daje prowadzenie naszemu zespołowi.

W doliczonym czasie gry pierwszej połowy błąd stopera Zamkowca wykorzystuje Paweł Madej, przejmując futbolówkę, podaje do Łukasza Balon, ten, mimo że mógł wejść w szesnastkę, decyduje się na uderzenie z przed pola karnego, jednak dobrą interwencją popisuje się goalkeeper gospodarzy, wybijając piłkę na rzut rożny.

Po wspomnianym cornerze piłkę wybitą przez rywali przed polem karnym zbiera Bartosz Kluger, podaje do Pawła Madeja, ten zagrywa na skrzydło do Jakuba Czyżewskiego, a do dośrodkowania Czyża dopada Patryk Niebrzydowski, pakując piłkę do siatki swojego brata Grzegorza.

Druga połowa zaczęła się niewiele gorzej, niż skończyła pierwsza. W 53 minucie Kamil Maj, ze środka pola podaje do Łukasza Balon, ten staje oko w oko z bramkarzem z Toszka, nie dając mu żadnych szans, 1:3

Zaledwie trzy minuty cieszyli się nasi zawodnicy z trzy bramkowego prowadzenia, Paweł Kober zdaniem arbitra fauluje rywala w polu karnym i dyktuje jedenastkę, którą pewnie wykorzystuje kapitan Zamkowca.

W kolejnym minutach nasi zawodnicy skutecznie odsuwali przeciwników od swojej bramki, sami szukali podwyższenia wyniku. 

W 79 minucie Kamil Maj mija rywali, wbiega w pole karne gospodarzy, jego podanie ręką zatrzymuje kapitan Zamkowca i sędzia bez wahania wskazuje na wapno. Do piłki podchodzi Łukasz Balon i pewnym uderzeniem pokonuje bramkarza rywali.

Końcówka zdecydowanie należała do Naprzodu, w 81 minucie Paweł Madej zagrywa do ustawionego w szesnastce gospodarzy Łukasza Balon, a ten uderzeniem ze szpica umieszcza piłkę w okienku bramki, zdobywając swoją czwartą bramkę w meczu.

Dzieła zniszczenia w 86 minucie dokonał Patryk Niebrzydowski, po ładnej zespołowej akcji Łukasz Balon zagrywa do wbiegającego w pole karne Pazdiego, ten uderzeniem w długi róg nie daje szans swojemu bratu.

W pojedynku braci Niebrzydowskich Patryk – Grzegorz 2:0, w pojedynku Zamkowiec – Naprzód 1:6. Mimo że spotkanie w wykonaniu naszego zespołu było słabsze od poprzednich spotkań, ostatecznie najważniejsze jest zdobycie trzech punktów.

 

Zamkowiec Toszek – Naprzód Żernica 1:6 (0:2)

(protokół meczowy)

 

Bramki: 

  • 0:1 44 min. Łukasz Balon (as. Kamil Maj)
  • 0:2 45+1 min. Patryk Niebrzydowski (as. Jakub Czyżewski)
  • 0:3 53 min. Łukasz Balon (as. Kamil Maj)
  • 1:3 59 min. Tomasz Białek k.
  • 1:4 79 min. Łukasz Balon k. (as. Kamil Maj)
  • 1:5 81 min. Łukasz Balon (as. Paweł Madej)
  • 1:6 86 min. Patryk Niebrzydowski (as. Łukasz Balon)

Żółte kartki: 41 min. Mateusz Rzeźnik – 18 min. Krzysztof Balon

Czerwone kartki:

 

Zamkowiec: Grzegorz Niebrzydowski – Damian Klak (70 min. Rafał Baran), Tomasz Białek (K), Rafał Sacher, Piotr Rękorajski, Jarosław Szadurski (86 min. Arnold Przysambor), Dawid Gnielka (65 min. Kamil Mazalik), Adrian Wochnik, Mateusz Rzeźnik, Paweł Konopiński, Damian Witecki (85 min. Adrian Kalus)

Rezerwowi:

Trener: Dawid Mainka

 

Naprzód: Dawid Szulc – Patryk Niebrzydowski, Jacek Kęsik, Paweł Kober, Krzysztof Balon, Filip Dudziak, Jakub Czyżewski, Bartosz Kluger, Kamil Maj, Paweł Madej (K), Łukasz Balon

Rezerwowi: Tomasz Kołaciński, Bartosz Kowal

Trener: Bartosz Kowal

fot. Dawid Wołoch (z meczu z Gwiazdą Chudów)