W sobotnim meczu ze Zrywem Radonia Michał Zieliński nie tylko zdobył bramkę, która ustaliła wynik spotkania, ale również został napomniany przez arbitra żółtą kartką, a ta była jego czwartą w sezonie.

Oznacza to, że w ostatniej kolejce rundy jesiennej Naprzód, będzie musiał sobie poradzić bez swojego najlepszego strzelca, który ma na swoim koncie 10 bramek w trwających rozgrywkach.

fot. ŁTS Łabędy